Archiwum Polityki

Asfaltówką na Everest

W ramach przygotowań do przyszłorocznej olimpiady Chińczycy budują drogę na Mount Everest. Zajmie to im – uwaga polscy drogowcy! – cztery miesiące. Doprowadzi ona do bazy znajdującej się na wysokości 5200 m, skąd rusza część wypraw na szczyt. Będzie to najwyżej położona asfaltowa trasa na świecie – i posłuży biciu innego rekordu. Za rok, podczas 130-dniowej wędrówki, znicz olimpijski przemierzy trasę wiodącą przez pięć kontynentów i zawita na najwyższym wzniesieniu świata.

Polityka 26.2007 (2610) z dnia 30.06.2007; Fusy plusy i minusy; s. 20
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >