Archiwum Polityki

Zottel nie lubi kolorowych

Ten kozioł wabi się Zottel i w grze komputerowej ma zjadać szwajcarskie paszporty, rzucane niefrasobliwie kolorowym cudzoziemcom. Za każdy zjedzony, czytaj ocalony, paszport zdobywa się punkt, a dodatkowe – za przewrócenie sędziego trybunału, który współuczestniczy w procederze rozdawania paszportów byle komu. Grę firmuje narodowo-populistyczna Szwajcarska Partia Ludowa, która za sprawą dzielnego Zotella i równie energicznego demagoga Christopha Blochera zdobyła w niedzielnych wyborach 28,8 proc.

Polityka 43.2007 (2626) z dnia 27.10.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8