Archiwum Polityki

Sztuczki

O filmie Andrzeja Jakimowskiego pisaliśmy po festiwalu w Gdyni, gdzie zasłużenie zdobył najważniejszą nagrodę, czyli Złote Lwy. Teraz „Sztuczki” wchodzą na ekrany naszych kin, więc tylko krótko przypomnę, dlaczego ten film trzeba zobaczyć. Po pierwsze, ze względu na osobę reżysera, laureata Paszportu „Polityki” (i wielu innych nagród), dla którego jest to drugi film. Drugi i lepszy od pierwszego („Zmruż oczy”), co w polskim kinie niemalże się nie zdarza.

Polityka 43.2007 (2626) z dnia 27.10.2007; Kultura; s. 60