Archiwum Polityki

Nie męczyć prezesa

Sytuacja bogaczy i oligarchów staje się coraz bardziej dramatyczna, a ostatnie wypowiedzi premiera powodują, że boją się oni już nie tylko tego, co jest, ale także tego, czego nie ma. Prezes ITI Jan Wejchert od kilku dni okazuje np. wyraźne zaniepokojenie faktem, że w stosunku do jego osoby nie pojawiły się na razie żadne poważne oskarżenia, a jego nazwisko w ogóle nie pada w kontekście jakichkolwiek afer czy nadużyć. „Może zostawili mnie sobie na deser?” – ostrożnie spekuluje w wywiadach.

Polityka 38.2007 (2621) z dnia 22.09.2007; Fusy plusy i minusy; s. 145
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >