Archiwum Polityki

Belgia – byle do lipca

Belgia ma nareszcie – po 9 miesiącach sporów – rząd i premiera. Yves wygrał wybory w czerwcu zeszłego roku, jego partia flamandzkich chadeków zdobyła jedną piątą głosów. Kiedy jednak Leterme zabrał się za tworzenie koalicji rządowej, negocjacje storpedowali Walonowie, frankofońscy mieszkańcy południa Belgii. Zaprotestowali przeciw planom bogatszej flamandzkiej większości, która domagała się, aby większa część płaconych przez nich podatków zostawała we flamandzkich regionach, a nie płynęła do państwowej kasy, która finansowała uboższych Walonów.

Polityka 13.2008 (2647) z dnia 29.03.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 11