Archiwum Polityki

Wiadro radości

Rozmowa z Urszulą Dudziak nie tylko o „Papai”

Mirosław Pęczak: – Ponad 30 lat temu zaśpiewała pani po raz pierwszy „Papayę”. Dziś bije rekordy popularności w Azji, Ameryce Południowej, ostatnio w Kalifornii i zaraz będziemy mieli hit globalny. Duże zaskoczenie?

Urszula Dudziak: – Dla mnie to jest szok. Absolutnie się tego nie spodziewałam. Owszem, czułam, że ten utwór ma potencjał, ale na jaką skalę, to nigdy właściwie nie wiedziałam. Skomponowaliśmy go z Michałem Urbaniakiem w 1976 r.

Polityka 13.2008 (2647) z dnia 29.03.2008; Kultura; s. 68