Archiwum Polityki

Co on wie o zabijaniu

Piotrek ma sławnego tatę. Tak mówią jego koledzy, kiedy tylko jego tatę Mariusza pokażą w telewizji. Ostatni raz pokazali na początku marca 2008 r., gdy tatę skazano na 25 lat.

Wrocławski sąd apelacyjny utrzymał karę 25 lat więzienia dla Mariusza S. za zabicie kobiety, która była w siódmym miesiącu ciąży. Koledzy Piotrka znają szczegóły: udusił ją, a ciało zmielił w śrutowniku. Szczątki rozsypał na polu albo – w wersji hardcore – karmił nimi psy. Niezłe, choć w grach komputerowych są lepsze zabijanki. Zupełnie więc nie przemawia im do przekonania wersja, że zwłoki mógł po prostu zakopać. Wersje są różne, bo ciała kobiety, która zaginęła w 2002 r.

Polityka 13.2008 (2647) z dnia 29.03.2008; Ludzie; s. 104