Archiwum Polityki

Głosy i glosy

Czekaliśmy na generała, a mamy latającego strażaka.
Jacques Julliard

publicysta tygodnika „Le Nouvel Observateur”
Za każdym razem, gdy we Francji ktoś próbuje coś zmienić, nawet z poparciem większości społeczeństwa, natychmiast garstka obrońców status quo wznosi barykady. Winne są zarówno kolejne rządy, które wciąż odkładają trudne reformy, związki zawodowe, jak i sami Francuzi, którzy nie potrafią się naprawdę poświęcić. Sarkozy jeszcze w kampanii wyborczej głosił, że reformy są konieczne.

Polityka 48.2007 (2631) z dnia 01.12.2007; Świat; s. 64
Reklama