Archiwum Polityki

Śmierć generała Papały

W przededniu bliskiej już drugiej rocznicy tragicznej śmierci naszego męża i ojca – Marka Papały, czujemy się upoważnione i zobowiązane przez wzgląd na Jego ciągle w nas żywą pamięć do zabrania pierwszy raz publicznie głosu – napisały żona i córka zamordowanego w liście do mediów.

Prowadzone od dwóch lat śledztwo w sprawie dokonanego na nim w dniu 25 czerwca 1998 r. zabójstwa nie przyniosło żadnych rezultatów. (...) Wykorzystując zamierzone lub nie przecieki ze śledztwa, objętego przecież nawet dla nas – osób bezpośrednio zainteresowanych jego rezultatem – najgłębszą tajemnicą, media eksponowały wyrwane z kontekstu wątki mające często charakter co najwyżej hipotez śledczych. Przedstawiany był w nich obraz Marka Papały uwłaczający jego godności, głęboko raniący także naszą godność i uczucia. (...) W tym kontekście zachowamy we wdzięcznej pamięci odosobnioną ludzką reakcję pana Stanisława Podemskiego na artykuł opublikowany we „Wprost”, tygodniku przodującym w hałaśliwej kampanii wokół sprawy zabójstwa. Stanął on w obronie pamięci Marka Papały i zaprotestował przeciwko pomówieniom i upublicznianiu niezweryfikowanych przypuszczeń. Ujął się także za nami, które pozbawione obrony urzędowych organów i nie potrafiąc bronić się same mogłyśmy jedynie wydeptywać ścieżki do urzędów i instytucji.

(...) Obawiamy się, że urzędowo podtrzymywany przez niektóre osoby optymizm, iż wyjaśnienie motywów zabójstwa i zatrzymanie zabójców jest tylko kwestią czasu, służy zbijaniu kapitału politycznego zastępując rzeczową i krytyczną analizą przyczyn braku rezultatów śledztwa. Bezradne wobec takiego stanu rzeczy i zachowując dotąd milczenie chcemy dziś publicznie zaprotestować.

Polityka 21.2000 (2246) z dnia 20.05.2000; Listy; s. 72
Reklama