Archiwum Polityki

Śmierć profesora

Anglista. Wyrafinowany humanista, ironizujący ekscentryk. Codzienność obserwował z dystansu. Była zbyt chaotyczna, brutalna, nie dawała się uporządkować. Pokonała go okrutnie.

To dla młodej warszawskiej inteligencji wybudowano na Żoliborzu w latach 30. ciche osiedla. Więc teraz mieszkają tu przede wszystkim emeryci. W samym środku Żoliborza, na placu Inwalidów, znajduje się oddział PKO BP, niemal wszyscy żoliborscy emeryci mają w nim swoje konta.

Kilka przecznic za placem mieszka Andrzej Rosner, prezes dużego wydawnictwa. Jeszcze bliżej – teściowa Andrzeja Rosnera, pani B. Jest styczeń 2000 r. Pani B. wypłaciła z książeczki tysiąc złotych, wraca do domu.

Polityka 17.2000 (2242) z dnia 22.04.2000; Kraj; s. 32
Reklama