Archiwum Polityki

Na Wschodzie bez zmian

Na rok przed wyborami prezydenckimi Irańczycy – a przede wszystkim Iranki, bardzo politycznie aktywne – poszli do urn wybrać nowy Madżlis, czyli parlamentarne zgromadzenie narodowe. Układ sił pozostał nienaruszony. Dwie trzecie mandatów zachowali konserwatyści różnych orientacji. Jednak zwolennicy obecnego prezydenta populisty Ahmadinedżada wyszli z wyborów raczej osłabieni, kosztem konserwatywnych krytyków prezydenta oraz reformistów skupionych wokół byłego irańskiego negocjatora nuklearnego Laridżaniego.

Polityka 12.2008 (2646) z dnia 22.03.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 11
Reklama