Archiwum Polityki

Wybory pod parą

Choć wybory ciągle daleko, komentatorzy amerykańscy komponują dream ticket, czyli wymarzoną, najlepszą parę wyborczą każdej partii. Dla Johna McCaina pokerową zagrywką byłoby dobranie sobie obecnej sekretarz stanu Condoleezzy Rice. Jej osoba przyćmiłaby trochę oryginalność personalną Partii Demokratycznej, proponującej albo czarnoskórego, albo kobietę. Pani Rice łączy te cechy w jednej osobie. Wady tej kandydatury? W okresie trudności, jakie przeżywa gospodarka – a problemy gospodarcze powszechnie uważa się za słabą stronę McCaina – pani Rice niewiele mu doda blasku.

Polityka 16.2008 (2650) z dnia 19.04.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 13
Reklama