Archiwum Polityki

Dama w szklarni

Dziwne, że Krzysztof Nazar dopiero po raz trzeci wyreżyserował operę – po niegdysiejszych dwóch udanych realizacjach dzieł Pendereckiego („Czarna maska” i „Król Ubu”) widać było, że czuje specyfikę teatru muzycznego. Nowa „Dama pikowa” Czajkowskiego w Operze Krakowskiej ma w sobie może pewną statyczność, a także monotonię dekoracji – wszystko rozgrywa się albo na schodach (nabrzeża rzeki lub pałacu), albo we wnętrzu z przeszklonym dachem (pokój Lizy, sypialnia Hrabiny, mieszkanie Hermana, a nawet kasyno).

Polityka 16.2008 (2650) z dnia 19.04.2008; Kultura; s. 59
Reklama