Archiwum Polityki

Trybuna objazdowa

Nie sposób przejść do porządku dziennego ani w ogóle dokądkolwiek nad gorszącym sporem rozpętanym przed tegorocznymi obchodami Dnia Wojska Polskiego. Kto i z jakich pozycji wzniecił ów spór – to powinno stać się przedmiotem odrębnych dociekań. Skupmy się na meritum, które również nie jest jasne i rzecz jasna – choćby z uwagi na tajemnicę wojskową – jasne być nie może.

Oczywiste – wręcz porażająco oczywiste – jest jedynie to, że doszło do próby uszczuplenia uprawnień głowy państwa jako jedynego i niekwestionowanego zwierzchnika naszych Sił Zbrojnych.

Polityka 32.2008 (2666) z dnia 09.08.2008; s. 4