Prezydent Tanzanii Jakaya Kikwete zwrócił się z gorącym apelem do rodaków, aby przestali prześladować albinosów. Zamierza wprowadzić narodowy rejestr cierpiących na tę rzadką dziedziczną chorobę genetyczną, objawiającą się niedostatkiem pigmentu skóry i włosów. Ci „biali czarni” w lokalnych społeczeństwach uchodzą za posiadaczy szczególnej mocy, stąd zapotrzebowanie na ich włosy, paznokcie i genitalia, które sprzedawane są jako amulety. W ciągu ostatnich miesięcy miejscowe gangi zabiły kilkunastu albinosów. A zjawisko, zdaniem Helen Kijo-Bisimba z lokalnego oddziału Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka (IFHR), ostatnio nasila się w całej wschodniej Afryce.
Polityka
32.2008
(2666) z dnia 09.08.2008;
Flesz. Ludzie i wydarzenia;
s. 10