Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Ulubioną bohaterką tabloidów była w zeszłym tygodniu Nelly Rokita. Po raz pierwszy posłanka PiS wzbudziła zainteresowanie, pokazując się w Sejmie w białym kapeluszu. („Kapelusz w Sejmie może nosić tylko królowa” – ocenił znawca mody Bernard Hanaoka). Następnie uwagę reporterów zwróciła zawartość jej foliowej torebki z wałówką; okazało się, że posłanka wzięła do pracy litr mleka i bochenek chleba. Wreszcie Nelly wypowiedziała się o debiucie męża Jana Rokity w charakterze publicysty „Dziennika”: „Przecież obiecywał, że wróci do polityki.

Polityka 37.2008 (2671) z dnia 13.09.2008; Polityka i obyczaje; s. 122