Archiwum Polityki

Szkoła sławy

Bycie sławnym to najmodniejszy obecnie zawód. Prowadzić mogą do niego różne drogi, ale coraz więcej młodych ludzi w Wielkiej Brytanii wybiera jedną z najprostszych, czyli szkołę sławy. Otworzyła ona drzwi do sukcesu m.in. Naomi Campbell, Denise Van Outen, Baby Spice, Kelly Brook, zespołowi All Saints i wielu innym.

Przez stulecia sławnym było się z jakiegoś konkretnego powodu: mówiło się sławny naukowiec, sławny odkrywca. Sławny (ale zasadniczo po śmierci) siedemnastowieczny filozof Francis Bacon uważał, że sława nie ma treści, a nawet że jest zaprzeczeniem, antytezą jekiejkolwiek treści istotnej. „Sława jest jak rzeka, która niesie rzeczy lekkie i nadmuchane, a topi rzeczy ważkie i namacalne” – pisał Bacon.

Dziś słowo sławny nie musi poprzedzać żadnego rzeczownika – jest celem samym w sobie.

Polityka 47.2001 (2325) z dnia 24.11.2001; Społeczeństwo; s. 90