Archiwum Polityki

Na swoim, za swoje

Sport wyczynowy jest tak drogi, że zawodników nie stać na jego uprawianie. Niektórzy jednak próbują.

Za swoje próbował kopać piłkę Mirosław Stasiak, sponsorujący klub Ceramika Opoczno, który w sierpniu 2003 r. zmienił nazwę na Stasiak Opoczno. Opoczyńskiemu Abramowiczowi nie wystarczyło jednak samo posiadanie klubu: prezes, który wcześniej jako napastnik LKS Gomunice występował na boiskach klas tzw. pastwiskowych, zaczął się teraz pokazywać osobiście na miejskich stadionach drugoligowych. Rządy trenerów nad drużyną były fikcją i kibice pamiętają, jak np. Stasiak kazał wpuścić się na boisko podczas spotkania z Wisłą Kraków w Pucharze Polski.

Polityka 47.2008 (2681) z dnia 22.11.2008; Ludzie i obyczaje; s. 110