Archiwum Polityki

Husarz po przejściu

W atmosferze podniecenia wokół budowy stadionów, dworców i autostrad na zbliżające się Euro 2012 uszedł ostatnio naszej uwadze problem pozornie mniej ważny, ale równie istotny dla wizerunku Polski jako współgospodarza imprezy. Chodzi o dyskutowaną przez stołecznych radnych i lokalne media sprawę bezpiecznego przejścia dla pieszych na odnowionym Krakowskim Przedmieściu, naprzeciwko bramy Uniwersytetu Warszawskiego.

Ponieważ na tradycyjne słupy z sygnalizacją świetlno-dźwiękową nie zgadzają się tam projektanci i historycy sztuki, zaś bez sygnalizacji z przejścia trudno byłoby korzystać osobom niewidomym, radna Krajewska z PO zaproponowała, aby osoby niewidome przez ulicę przeprowadzali „stacze” w strojach historycznych.

Polityka 29.2008 (2663) z dnia 19.07.2008; Fusy plusy i minusy; s. 96