Archiwum Polityki

Urząd Robin Hooda

Rozmowa z Bożydarem Djeliciem, ministrem finansów Serbii

W Serbii od wielu lat nic nie funkcjonowało normalnie ani w gospodarce, ani w polityce. Rozkradziono państwowy majątek i oszczędności obywateli złożone w bankach. Ludzie nauczyli się żyć w tym surrealistycznym świecie, gdzie nie było nic pewnego: banków, pieniędzy, emerytur. Wszystko teraz trzeba odkręcić. Czy czuje się pan jak samotny szeryf?

To specyfika przodowników pracy, czyli pierwszego rządu. W gabinecie, w którym siedzimy, pracował minister finansów, mój poprzednik, który był jednocześnie dyrektorem wielkiej kompanii i we wszystkich przetargach jego firma zwyciężała, dostawała najlepsze zamówienia.

Polityka 18.2002 (2348) z dnia 04.05.2002; Świat; s. 40
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >