Archiwum Polityki

Tańsze wino, drogi chleb

Mimo pogróżek wicepremiera Jarosława Kalinowskiego, że rozmowy o liberalizacji handlu między Polską a Unią Europejską zostaną zablokowane, negocjacje trwają nadal. Nie należy jednak spodziewać się gruntownych zmian, ponieważ ułatwienia w dostępie do naszego rynku prawdopodobnie nie obejmą towarów objętych unijnym systemem dopłat bezpośrednich, czyli zbóż, wołowiny, wyrobów mlecznych czy cukru. Dla odmiany – nasz system wspierania producentów zbóż powoduje, że są one dużo droższe niż unijne, nie ma więc mowy o próbie eksportu.

Polityka 18.2002 (2348) z dnia 04.05.2002; Gospodarka; s. 62
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >