Archiwum Polityki

Król Tadeusz Szalony

Suwałki przeżywają trzęsienie ziemi. Centralne Biuro Śledcze aresztowało Tadeusza B., miejscowego biznesmena. Uchodził za człowieka wszechmocnego. Liczyli się z nim wszyscy: politycy i urzędnicy, policjanci i złodzieje. Teraz funkcjonariusze CBŚ i prokuratorzy starają się rozwikłać tajemnice tych powiązań i zależności. Do aresztu trafił już wiceprezydent Suwałk i kilku wysokich urzędników magistratu.

Tadeusz B. – zwany Szalonym – krępy, około pięćdziesiątki, z wykształcenia ślusarz-spawacz. Interesy zaczynał na początku lat osiemdziesiątych w przygranicznych Sejnach. Mówi się, że prowadzony przez niego bar był tylko przykrywką dla bardziej intratnych przedsięwzięć niż wyszynk. Dziś B. jest właścicielem firmy Bachus, prowadzącej wielką hurtownię alkoholu oraz sieć sklepów monopolowych. Do niego też należy sześć najbardziej okazałych w mieście i okolicy nieruchomości oraz kilka wysokiej klasy samochodów.

Polityka 18.2002 (2348) z dnia 04.05.2002; Gospodarka; s. 66
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >