Archiwum Polityki

Dzikie słówka

Dzieci bardzo łatwo uczą się mowy. Wydaje się jednak, że po przekroczeniu pewnego wieku tracą tę zdolność bezpowrotnie. Próbowano potwierdzić tę hipotezę badając dzieci, które przez dłuższy czas były odizolowane od społecznego otoczenia.

Na początku lat trzydziestych małżeństwo amerykańskich psychologów Winthrop i Luella Kelloggowie postanowili sprawdzić eksperymentalnie, w jakiej mierze szympans wychowywany w ludzkiej rodzinie i traktowany jak ludzkie dziecko zdolny będzie do porozumienia z ludźmi, być może w ich własnym języku. Gdy przyszedł na świat ich własny syn Donald, „zaadoptowali” więc młodą szympansicę, której nadali imię Gua. Małpa chowała się wraz z Donaldem. Jak pisze pół żartem, pół serio Roger Fouts w swej książce „Najbliżsi krewni”, wydanej w Polsce w 1997 r.

Polityka 18.2002 (2348) z dnia 04.05.2002; Nauka ; s. 93
Reklama