Archiwum Polityki

Mea pulpa, czyli kronika popkulturalna Kuby Wojewódzkiego

• Znana z pogodnego i optymistycznego stosunku do świata wokalistka Kasia Kowalska wraca na rynek z nową płytą. Jej pozytywne przemyślenia o mężczyznach oraz innych rzeczach znaliśmy dotychczas z dużego przywiązania do słów ból, zemsta, strach, zdrada, obłęd, gorycz, zniszczenie czy ulubionej triady – nie, nie, nie. Na nowym albumie jest nie gorzej, a kończący całość numer zatytułowany radośnie „Pętla” pokazuje, że jest nawet lepiej. Dzieciom idącym na koncert śpiewaczki nie zapomnijmy załatwić stoperów dousznych i leków psychotropowych. A po zakończeniu show-renty.

• Znany blondyn, dyrygent i jedyny użytkownik Agaty Paskudzkiej Piotr Rubik postanowił rozszerzyć target swych klaszczących oratoriów i rozpoczął współpracę z mistrzem beatboxu zwanym Bladym Krisem. Ze wszystkich bladych rzeczy, jakie nas dopadły po tym komunikacie, najsilniejszy był blady strach.

• Na łamach „Naszego Dziennika” ksiądz dr Aleksander Posacki dokonał miażdżącej krytyki współczesnej kultury masowej. Najboleśniej oberwało się najpopularniejszej obecne kreskówce „Włatcy Móch”. Dr ksiądz dostrzegł w serialu kult czarnej mszy, klimat satanizmu, kumulację wulgaryzmów i bluźnierstw oraz generalne przywoływanie świata ciemności. A wszystko to odbywa się pod egidą głównego bohatera Czesia. Nie od dziś wiadomo, że miś Coralgol był scjentologiem, Rumcajs zakapował Wildsteina, a Krecik spotykał się z Ałganowem.

• Wybrano najbardziej kapryśną i nieznośną gwiazdę mediów. Okazała się nią Agnieszka Włodarczyk. Jest podobno zarozumiała i ma fochy. Do największych fochów artystki należą podobno korepetycje z cichego pukania do drzwi jej garderoby, jakich udziela garderobianym.

Polityka 46.2008 (2680) z dnia 15.11.2008; Kultura; s. 76
Reklama