Archiwum Polityki

Mnich z dachu świata

Polska jest jednym z trzech krajów Europy, które odwiedzi w tych dniach XIV Dalajlama. Jest w dobrej formie, ale czy sprawa Tybetu ma przyszłość?

Było ich dwóch: Jan Paweł II i XIV Dalajlama. Światową karierę zaczęli robić mniej więcej w tym samym czasie – na przełomie lat 70. i 80. Przykuli uwagę mediów, polityków, artystów, myślicieli, a przede wszystkim wiernych. Nieśli nie tylko przesłanie duchowe, lecz także humanistyczne, ponad granicami podziałów wyznaniowych. Pokój, prawa człowieka, sprawiedliwość, współpraca ludzi dobrej woli.

Teraz na tym ideowym placu boju ostał się już tylko dalajlama. Benedykt XVI nie budzi takiego entuzjazmu jak jego poprzednik, a i nie kwapi się do dialogu z buddyzmem, w którym widzi zagrożenie dla Kościoła.

Polityka 49.2008 (2683) z dnia 06.12.2008; Świat; s. 80