Archiwum Polityki

Praca, że głowa boli

Dziennik” przybliżył nam ciekawą sylwetkę Jolanty Fedak – mocno, choć jak się okazuje niesłusznie, krytykowanej szefowej resortu pracy. Z publikacji wyłania się osobowość nietuzinkowa, z racji skomplikowanego charakteru niewątpliwie bliska nam, czytelnikom.

Sympatię i zrozumienie z nutką współczucia budzi zwłaszcza ujawniony przez gazetę fakt, że pani minister nie lubi swojej pracy, jak również swoich współpracowników. Ci ostatni przyznają, że często narzeka, iż w ministerstwie jest jej niedobrze, zwłaszcza że budynek jest brzydki, a atmosfera w środku – przygnębiająca, w związku z czym od rana boli ją głowa.

Polityka 49.2008 (2683) z dnia 06.12.2008; Fusy plusy i minusy; s. 102