Archiwum Polityki

Nieharmonia

Dlaczego niektórym inteligentnym dzieciom tak trudno czytać, pisać, liczyć

Dysleksja? Wydumany problem – powiadają całkiem liczni sceptycy. – Kiedyś robiono nam solidne dyktanda, kuliśmy na pamięć, nauczyciel trzymał dyscyplinę i jakoś nauczyliśmy się czytać i pisać bez byków.

Wszakże gdy w otoczeniu pojawi się dziecko dotknięte tego rodzaju problemami, nierzadko traktuje się je bez mała jak upośledzone. Rodzice, którzy muszą zmierzyć się z taką diagnozą, wpadają w panikę, nie mając pojęcia, czy chodzi o uszkodzenie mózgu dziecka, o niedostatek intelektualny czy też może o ich wychowawcze zaniedbania.

Ja My Oni „Między nami (a) zwierzętami" (90119) z dnia 13.12.2008; Pomocnik Psychologiczny; s. 14