Alimentum (łac.) znaczy żywność i do dziś polskie prawo dopuszcza, by alimenty miały formę nie tylko pieniędzy. Obecnie przez alimenty rozumie się środki utrzymania (w stosunku do dzieci – również wychowania) potrzebne do zapewnienia wyżywienia, odzieży, mieszkania, leczenia, nauki, a nawet zaspokojenia potrzeb kulturalnych czy wypoczynku. Gdy środki te nie są dostarczane w naturze, sąd ustala ich równowartość w pieniądzu. W praktyce, gdy mówimy o alimentach, z reguły mamy na myśli konkretną kwotę pieniędzy. W prawie polskim nie ma żadnych tabel należności alimentacyjnych. Ich wysokość ustala sąd, który kierując się własnym doświadczeniem życiowym określa za każdym razem usprawiedliwione potrzeby uprawnionych osób i zarobkowo-majątkowe możliwości ich zaspokojenia przez osoby zobowiązane do świadczenia alimentów. Obowiązek alimentacyjny może wynikać z pokrewieństwa, powinowactwa i małżeństwa, a jego kolejność określa kodeks rodzinny i opiekuńczy.
Małżeństwo a alimenty
Obowiązek alimentacyjny pomiędzy małżonkami powstaje w momencie zawarcia małżeństwa. Oboje obowiązani są, każdy według swych sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą założyli, w tym potrzeb drugiego małżonka (obowiązuje zasada równej stopy życiowej). Obowiązek ten może być też spełniany poprzez osobiste starania o wychowanie dzieci i pracę we wspólnym gospodarstwie domowym.
Jeśli jeden z małżonków nie wywiązuje się z tego, drugi może wystąpić do sądu o przyznanie alimentów (nie ma znaczenia to, czy w rodzinie są już dzieci). Zakres obowiązku alimentacyjnego uzależniony jest od możliwości zarobkowych i majątkowych każdego z małżonków, które określa się nie tylko na podstawie faktycznych zarobków i dochodów, ale także na podstawie potencjalnej ich wielkości, którą na przykład „leniwy” małżonek mógłby osiągnąć, gdyby wykorzystał swoje kwalifikacje i możliwości.