Archiwum Polityki

Lek na teraźniejszość

Ludzie chodzą wolno, obracają w dłoniach dziwaczne przedmioty. Koło, warszawski targ staroci, jest jak świat alternatywny do tego z galerii handlowej, zapchanej seryjną przewidywalnością.

Rzeczy rozłożone na betonowym placu Koła zaskakują swoją pojedynczością. Pewnego dnia przeszła wśród przedmiotów na Kole Catherine Deneuve. Kupiła srebrną zapalniczkę z grawerowanym logo (przepraszam, monogramem) dawnego właściciela. Kim był? Palił cygara, a może papierosy w cieniutkiej lufce..?

Pan Krzysztof rozkłada na betonie karbidową lampę z pierwszej wojny, żeliwny saganek, miedziane garnki. Czterdzieści lat w zawodzie szperacza. Ratuje życie przedmiotom oddanym na złom, wyrzuconym na śmietniki, obrosłym pajęczyną w starych piwnicach.

Sztuka Życia Polityka. Sztuka Życia (90122) z dnia 24.01.2009; s. 20