Islandia ma nowego premiera, a raczej premier – szefową rządu została 66-letnia Johanna Sigurdardottir. Liderka Sojuszu Socjaldemokratycznego przejęła władzę od premiera Geira Haarde, zmuszonego do dymisji w związku z zapaścią ekonomiczną Islandii pod wpływem kryzysu finansowego. Sigurdardottir od 30 lat zasiada w parlamencie, wcześniej przez 11 lat była stewardesą i działaczką związków zawodowych. W koalicyjnym rządzie Haarde sprawowała funkcję ministra polityki społecznej. Premierem będzie tylko do majowych wyborów, ale i tak przejdzie do historii – jako pierwsza szefowa rządu otwarcie deklarująca homoseksualizm. Partnerką Sigurdardottir jest pisarka Jonina Leosdottir. Tuż po objęciu urzędu nowa premier zleciła przygotowanie raportu o korzyściach z szybkiego wstąpienia Islandii do Unii Europejskiej i strefy euro.
Polityka
6.2009
(2691) z dnia 07.02.2009;
Flesz. Ludzie i wydarzenia;
s. 12
Reklama