Archiwum Polityki

Gryps w sprawie grypy

Jak to się jednak czasy zmieniają – dawniej grypa była tematem rozmów, przerywanych kaszelkiem i kichaniem. Stała się również tematem dla pisarzy, że wspomnę choćby głośną powieść Jalu Kurka „Grypa szaleje w Naprawie” i sterty wierszy poświęconych hiszpance. Tak nazwano odmianę grypy pustoszącej Europę pod koniec pierwszej światówki. Zajmowali się epidemicznym choróbskiem naukowcy i prości lekarze („kiedy pacjent chce żyć, medycyna jest bezradna”), poeci, satyrycy, parodyści.

Polityka 6.2009 (2691) z dnia 07.02.2009; Groński; s. 96
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >