Archiwum Polityki

Żyrafa na ośmiu nogach

Polka z Florydy, Polka z Warszawy i Dunka z Nowego Jorku sprzedają sztukę upośledzonych umysłowo.

Kiedy Margaret Samborska sprowadziła z Florydy swoją upośledzoną siostrę, trzydziestoletnia Kasia nie umiała zakładać rękawiczek, bo nigdy wcześniej ich nie używała. W Polsce nie miała też gdzie pracować, co przerażało Margaret. W Stanach pakowała korespondencję: składała kartkę, wkładała do koperty, naklejała znaczek. Co dwa tygodnie dostawała wynagrodzenie i choć nie rozumiała, ile zarabia, ważne było dla niej to, że jest potrzebna.

Kasia mówi tylko pojedyncze słowa i wymaga całodobowej opieki.

Polityka 20.2007 (2604) z dnia 19.05.2007; Na własne oczy; s. 124