Archiwum Polityki

Czytadła

Dziadek Rebusa

Ian Rankin, Zaułek szkieletów, przeł. Robert Ginalski, Wyd. Albatros, Warszawa 2007, s. 479

Nie pomylcie się: Edynburg nie jest miastem turystycznych atrakcji. To miasto szkieletów. Takie przesłanie towarzyszy wszystkim powieściom Iana Rankina z inspektorem Johnem Rebusem. Niekiedy szkielety są tylko metaforą namiętności i żądzy, typowych dla mieszkańców Edynburga. Ale równie często – jak w „Martwych duszach” czy właśnie w „Zaułku szkieletów” – są śladami tajemniczych, niewyjaśnionych zagadek.

Polityka 31.2007 (2615) z dnia 04.08.2007; Kultura; s. 52
Reklama