Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Parlamentarzyści na zasłużonych urlopach, ale w gmachu przy Wiejskiej dzieją się bardzo ciekawe rzeczy. Na przykład niedawno do sali Senatu wleciała papuga. Wydarzenie to odnotował w swym blogu europoseł Ryszard Czarnecki: „Papuga, niewiadomej płci (nikt z senatorów nie śmiał badać, choć podobno paru miało ochotę), wykazała niebywałą polityczną poprawność, bo przyleciała do senatorów niezależnych. Nie będzie więc papuga (papug) gołąbkiem pokoju ani dla koalicji rządowej, ani dla opozycji”.

Polityka 31.2007 (2615) z dnia 04.08.2007; Polityka i obyczaje; s. 98
Reklama