Archiwum Polityki

Iberia

Iberia” Carlosa Saury to film niezwykły. Nie ma w nim fabuły i aktorów, zaś kamera nie wychodzi w ogóle w plener. Jest tylko muzyka i taniec. Jeden z najwybitniejszych reżyserów hiszpańskiego kina zrealizował już kilka filmów inspirowanych muzyką (m.in. „Carmen”, „Tango”, „Flamenco”), lecz chyba w żadnym forma nie była tak oszczędna jak w ostatnim obrazie. Dodajmy, że Saura jest tu nie tylko reżyserem, lecz także scenarzystą i autorem scenografii.

Polityka 39.2007 (2622) z dnia 29.09.2007; Kultura; s. 62
Reklama