Archiwum Polityki

Siódmy dzień

Hiszpański reżyser Carlos Saura debiutował w 1960 r. neorealistycznym dramatem o nędzarzach z wielkomiejskich przedmieść. Mając 75 lat, w dorobku ponad 30 filmów (w tym znakomite „Nakarmić kruki” i „Elizo, moje życie”) nie przestaje zaskakiwać. Zmienił styl, pokonał kilka artystycznych zakrętów, jego sztuka wciąż jednak tętni młodzieńczą energią, czego dowodem najnowsze dzieło Saury odbiegające bardzo od wystylizowanych, poetycko-baletowych widowisk muzycznych („Flamenco”, „Tango”, „Fados”), które go ostatnio zajmowały.

Polityka 34.2007 (2617) z dnia 25.08.2007; Kultura; s. 54
Reklama