Archiwum Polityki

Człowiek ze srebrnym dyktafonem

1

Kraj spowity mgłą oszczerstw i insynuacji, w tle ledwie widoczna szara sieć powiązań. Minister Ziobro jak co dzień wyrusza ze srebrnym dyktafonem w spodniach, aby nagrywać wszystko, co się rusza. Urządzenie pije w kroku, ale minister wie, że musi je nosić z palcem na przycisku, gdyż ludzi pragnących go wyeliminować fizycznie lub psychicznie jest wielu. Wassermann, Lepper, Miller, Dorn – wymawia kolejne nazwiska, pieczołowicie analizując ich niepolskie brzmienie.

Polityka 34.2007 (2617) z dnia 25.08.2007; Fusy plusy i minusy; s. 89
Reklama