Archiwum Polityki

Sześć dni i czterdzieści lat

W nocy z 5 na 6 czerwca 1967 r. radziecki ambasador w Tel Awiwie Czubachin poprosił o natychmiastowe spotkanie z premierem Lewim Eszkolem. Poprzedniego dnia rozpoczęła się wojna, która przeszła do historii pod nazwą sześciodniowej. Egipt informował o zajęciu południowej części kraju, Syryjczycy twierdzili, że ich wojska zeszły z wyżyny Golan i maszerują na Hajfę. Egipski prezydent Gamal Abdel Naser telefonował do króla Husajna w Ammanie, ponaglając go do zaatakowania Izraela.

Polityka 23.2007 (2607) z dnia 09.06.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 18
Reklama