Archiwum Polityki

Zabić prezydenta

Co się stanie ze Stanami Zjednoczonymi, jeśli urzędujący prezydent George W. Bush zginie w zamachu terrorystycznym? Świetny pomysł na political fiction, rozegrany w konwencji filmu dokumentalnego, sprawdził się niestety tylko połowicznie. „Zabić prezydenta” w reżyserii Gabriela Range trzyma w napięciu przez jakieś pół godziny, później zaczyna przypominać zwykły thriller, w którym chodzi o rozwikłanie zagadki, kto zabił. A przecież najciekawsze w tej historii nie jest pytanie, kto i w jakich okolicznościach dokonał zamachu, tylko reakcja reszty świata, a w szczególności państw muzułmańskich i Rosji, na zmianę kursu Ameryki i osłabienie jej potęgi.

Polityka 23.2007 (2607) z dnia 09.06.2007; Kultura; s. 64
Reklama