Archiwum Polityki

Jak to było naprawdę

Elegancka sentencja, iż „dżentelmeni nie dyskutują o faktach”, jest po prostu eufemizmem dosadniejszej formuły, iż dżentelmen nie powinien kłamać. Innymi słowy, jeżeli wysuwamy argument, druga strona musi mieć zaufanie, że jest on oparty na dowodach. Stanowi to warunek sine qua non każdej rzetelnej debaty, gdyż, jak napisał uczeń Sokratesa Euklides z Megary (nie mylić z twórcą geometrii): „To, co stwierdzone bez przedstawienia dowodu, może być też bez przedstawienia dowodu zanegowane”, wtedy zaś istnieje prawdopodobieństwo, że dyskusja zmieni się w magiel.

Polityka 23.2007 (2607) z dnia 09.06.2007; Stomma; s. 118
Reklama