Archiwum Polityki

Komu odbija w lustrze

Cieszy fakt, że niektóre polskie placówki szkolne postawiły na nowoczesność, korzystając przy tym szeroko z dorobku placówek zupełnie innego rodzaju. Chodzi nie tylko o dalsze usprawnianie procesu dydaktycznego, ale także o wprowadzenie jego całkowitej jawności i transparentności.

Jak wiadomo, obecnie proces ten wciąż okrywa mgiełka tajemnicy. Wyniki matur pokazują, że w wielu szkołach proces dydaktyczny wymknął się spod kontroli, a my jako rodzice nie bardzo wiemy, dlaczego nasze pociechy do nauki garną się niechętnie, zaś na nieśmiałe zachęty ze strony pedagoga coraz częściej reagują naruszeniem jego dóbr osobistych, z nietykalnością cielesną włącznie.

Polityka 10.2008 (2644) z dnia 08.03.2008; s. 5
Reklama