Archiwum Polityki

Szaron w śpiączce

Rodzina Ariela Szarona obchodziła kameralnie jego 80 urodziny w klinice Sheba, gdzie pacjent przebywa w śpiączce po doznanym w styczniu 2006 r. rozległym wylewie krwi do mózgu. Jest sztucznie odżywiany, ale oddycha bez wspomagania, a serce pracuje dobrze. Lekarze odmawiają komentarzy na temat szans ewentualnego przebudzenia. Rodzina relacjonuje, że śpiączka nie jest głęboka. Arik, jak go nazywają, czasami reaguje na głosy bliskich, ma włączony telewizor, szczególnie lubi seriale o zwierzętach, słucha też ulubionego Mozarta – relacjonuje najstarszy syn Omri.

Polityka 10.2008 (2644) z dnia 08.03.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 10
Reklama