Archiwum Polityki

Anioł i diabeł u prezydenta

Czy możliwe, by prezydent Olsztyna Czesław Małkowski, podejrzewany o gwałt i molestowanie seksualne kobiet, był tylko ofiarą lokalnych politycznych rozgrywek?

Kiedy w ostatni czwartek lutego o szóstej rano po Czesława Jerzego Małkowskiego (58 lat, zarzut: wykorzystywanie seksualne podwładnych) wpadli policjanci, miasto jeszcze spało. Ale kiedy przewieziono go w kajdankach do ratusza (w jego gabinecie dokonano rewizji), na korytarzu już kłębili się dziennikarze. Potem policjanci widowiskowo wywlekli prezydenta miasta z ratusza i wywieźli do prokuratury w Białymstoku. Po drodze zajechano do gabinetu lekarskiego, gdzie pobrano próbki potrzebne do badań DNA.

Polityka 10.2008 (2644) z dnia 08.03.2008; Temat tygodnia; s. 16
Reklama