Archiwum Polityki

Dobry, tylko zły

Kto wykoleił chłopca, który potem wykolejał tramwaje?

W sądowej teczce pod hasłem Adam F. odnotowano: kradł w hipermarkecie, siusiał na klatce schodowej, rozmontował domofon oraz antenę satelitarną sąsiada, wysadzał korki. To meldunki policji regularnie przesyłane do sądu (zawsze po dwóch dniach od zajścia, co wynika z ustawy o nieletnich). Teczka rosła i rosła: wrzucił komuś na balkon zapaloną szmatę i zapalał papierki, które zrzucał z okna, żeby patrzeć, gdzie polecą. Rozbijał futryny młotkiem, biegał po mieszkaniu w nocy, żeby pobudzić sąsiadów, rozłożył na części pierwsze rower, który dostał w prezencie, rzucał transformatorem w młodszego brata.

Polityka 10.2008 (2644) z dnia 08.03.2008; Kraj; s. 26
Reklama