Archiwum Polityki

Regulatorzy

Szefowie urzędów regulacyjnych mają pełnić rolę rynkowych policjantów. Pilnować, aby konkurencja była wolna i uczciwa. W praktyce bywa z tym bardzo różnie.

Największe emocje budzi Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Przeciwnicy uważają, że działa w stylu IV RP, kreując się na szeryfa rynku telekomunikacyjnego. Rozstawia firmy po kątach, za byle co wymierza astronomiczne kary. Zwłaszcza Telekomunikacji Polskiej, bo ma na jej punkcie obsesję. Nie zważa na reguły ekonomii ani przepisy, dba za to o medialny rozgłos. Zwolennicy są innego zdania. Wyliczają długą listę jej dokonań, np. doprowadzenie do obniżenia opłat za dzierżawę łączy internetowych, uwolnienie pętli abonenckiej (operatorzy alternatywni mają dostęp do domowych gniazdek abonentów TP) czy określenie ramowych warunków łączenia sieci TP z innymi operatorami.

Polityka 10.2008 (2644) z dnia 08.03.2008; Rynek; s. 38
Reklama