Archiwum Polityki

Głosy i glosy

Już wiemy, że potrafi chodzić po wodzie, a teraz niech pokaże chleb i ryby.
Donna Brazile

działaczka Partii Demokratycznej o Baracku Obamie
Porównanie Obamy z Jezusem jest tu komplementem dwuznacznym. Chodzenie po wodzie, czyli efektowna retoryka wiecowa, nie wystarczy. Masy wyborców oczekują od pretendentów także konkretów ekonomicznych. Widmo recesji krąży nad USA i tegoroczne wybory prezydenckie może wygrać ten kandydat, który przekona elektorat, że z nim/nią w Białym Domu Amerykanie będą mieli na stole pod dostatkiem przynajmniej mięsa i ziemniaków.

Polityka 10.2008 (2644) z dnia 08.03.2008; Świat; s. 48
Reklama