Archiwum Polityki

Przypadki Simsona Cruzoe

Wydawca: Electronics Arts Polska, Platforma: PC

Simy są jak telenowela. Którykolwiek odcinek włączymy, po kilku minutach wiadomo, o co chodzi. Nie inaczej jest w „Sims: Historie z bezludnej wyspy”. Idea z grubsza pozostała bez zmian – sterujemy Simem, czyli małym wirtualnym człowieczkiem. Musimy zaspokajać jego potrzeby podstawowe (jedzenie, spanie itp.) oraz wyższe (np. emocjonalne). I potem jest gra w życie – wirtualne życie toczone na ekranie komputera.

Polityka 10.2008 (2644) z dnia 08.03.2008; Kultura; s. 57
Reklama