Archiwum Polityki

Kopara opada

Nad prezydenturą Lecha Kaczyńskiego zbierają się ciemne chmury pyłu budowlanego, wznieconego przez front robót, który ulicą Krakowskie Przedmieście nieuchronnie zbliża się do Pałacu Prezydenckiego.

Jak donoszą media, oddziały Mostostalu wspierane przez ciężki sprzęt zajęły właśnie strategiczny teren wokół siedziby Głowy Państwa i oddały parę ostrzegawczych serii z młotów pneumatycznych, po czym zerwały z ulicy asfalt. Telewizyjne kamery pokazały, jak prezydencki minister Michał Kamiński wychodzi na ulicę, próbuje stawiać medialny opór agresorom, ale sterroryzowany przez koparkę, z mocno zjeżonym włosem, wycofuje się na z góry upatrzone pozycje.

Polityka 46.2007 (2629) z dnia 17.11.2007; Fusy plusy i minusy; s. 126