Archiwum Polityki

Rudowłosy

Twórca największego na świecie imperium nie wyglądał jak typowy Azjata ani nie miał wielu cech, które mu przypisujemy. Warto o tym pamiętać, wybierając się do kina na film „Czyngis-chan”.
Polityka

Bezwzględny Azjata z zimnym błyskiem w skośnych oczach – tak wyobrażamy sobie największego mongolskiego bohatera. W filmie „Czyngis-chan” w reżyserii Sergieja Bodrowa, wchodzącym właśnie na ekrany, główną rolę gra przystojny Japończyk (Tadanobu Asano). Jest to zgodne z japońską legendą, która mówi, że u schyłku XII w., w czasie wojen w Japonii, jeden z pokonanych wodzów zbiegł na kontynent i przepadł na wiele lat, w trakcie których.

Polityka 48.2008 (2682) z dnia 29.11.2008; Nauka; s. 78