Archiwum Polityki

Głosy i glosy

Po fakcie myślę, że mogłem użyć innego tonu.
George Bush

prezydent USA
Jego pożegnalne tournée po Europie przeszło prawie niezauważenie – tym razem prezydenta USA nie witały masowe demonstracje przeciwników jego polityki, a gospodarze byli równie pojednawczy co on sam. Nie kwestionując samej interwencji w Iraku, Bush próbował zatrzeć złe wrażenie po wojowniczej retoryce i lekceważeniu, jakie okazał sojusznikom Ameryki w 2003 r. W zamian europejscy politycy poparli zaostrzenie sankcji wobec Iranu.

Polityka 25.2008 (2659) z dnia 21.06.2008; Świat; s. 50